Friday, 3 February 2017

Dziewczynka w czapce...Girl in a hat

That's how it is when you got a child , no matter is hot or cold, do you want or not you have to go for a walk. Anyway that's how it is in our home. Cold, wet and glumly by the window but decision been made.
It's time to go for a walk.
And when all these actions been taken... coat, scarf and hat put on you finally going out. Moved lazy bones and breath fresh air. Even short walk makes lots of pleasure for little ones. Red cheeks, red noses, how good that we got lots of lovely places for a walk near home.
Time to go back home where worm and nice... where hot tea wait and your favourite blanket makes you happy.

Tak to już jest gdy mamy dzieci, nie ważne czy ciepło czy zimno, na spacer trzeba wyjść. Tak przynajmniej jest u nas w domu. Za oknem zimno, mokro ale decyzja zapadła. Idziemy na spacer!

Kiedy już dokonaliśmy już wszystkich niezbędnych czynności, czapka, szalik i płaszcz nałożone,  można w końcu wyruszać. Ruszyć leniwe kości i zaczerpnąć świeżego powietrza. Nawet najkrótszy spacer daje maluchom wiele radości.
Dobrze, że wokół domu mamy sporo miejsc do pospacerowania.
Czerwone nosy, policzki...czas wracać do domu.
Jak dobrze wracać do ciepłego domku, nic bardziej wtedy nie cieszy jak kocyk i ciepła herbatka.

Nikolas hat - Accesoriaze
Scarf - BOBO CHOSES
Coat and leggings - Next
Boots - Clarks


No comments:

Post a Comment