Wednesday, 8 February 2017

Carrot Cake - the best!





I'm telling you. I'm definitely not a master chef :) But sometimes I can bake something nice :)
Receipt for carrot cake I have from my sister . Checked many times and it's delicious! Not very complicated. It's take time but it's worth of it. You can't buy at shops one like this. So don't wait lets
get do it!

INGREDIENTS:
2 eggs
200g sugar
150ml oil
2 or 3 carrots
200g flour
1/2 spoon baking powder
1 spoon soda
1 spoon cinnamon
ICEING:

Philadelphia cream  cheese
50g butt
100g iceing sugar







Mix eggs with sugar till it's gonna be smooth. Still mixing add slowly oil. Add carrots and mix slowly. The add flour, cinnamon, soda and baking powder and mix it all with the rest of ingredients. Preheat oven up to 150 C degrees . Put cake in round baking trey. Oh and don't forget to put baking  paper on the bottom of the trey. Bake it for about 1 hour.
To make iceing mix Philadelphia chees with butter till it's smooth then add iceing sugar , mix it and spread on your cake when it will be ready.
Delicious and healthy pudding:)
Bon appetite!

Sunday, 5 February 2017

Paul Mitchell - something for little ones

I am very choosy if I have to buy hair cosmetics. My hairs are my proud and I like to spend a lot on professionals products  to take care of them and make sure they look good. The same is with my kids hairs. There is a lots of products on the market and sometimes is really hard to find right product witch will be good for us taking in to account both high quality and ingredients. There some brands which products make us mums feel calmly about skin our little ones.
Paul Mitchell it's British luxury cosmetics brand which I found not so long time ago. We bought Tear Less Kids Shampoo and I have to say I was really nice surprised.  This product is natural extraction. Chamomile and cornflower extract calm and soothe sensitive skin. You can also use it as a body gel. Hairs are moisture and not tangling. What was the surprise  for my kids when they find out it's not causing tears! And it's got one more advantage. It's not been tasted on animals. In pair with my Tangle tizzer brush it's perfect duet. I couldn't say nothing abut because from the time when I bought my first one ten years ago I never used different one. Easy brush my tangling long hairs, it's delicate for skin and easy to keep it clean.
Perfect duet!
Jeśli chodzi o kosmetyki do włosów to jestem bardzo wybredna. Moje włosy są moją dumą i nie oszczędzam na ich pielęgnacji. To samo jeśli chodzi o moje dzieci. Na rynku jest teraz bardzo wiele produktów i ciężko jest wybrać ten właściwy dla nas biorąc pod uwagę jakość i skład. Ale jest kilka firm, które nam mamą mogą zapewnić spokój o skórę naszych dzieci. Paul Mitchell brytyjska marka kosmetyków, którą znalazłam nie tak dawno temu. Kupiłam szampon z serii dla dzieci Tear Less Kids i jestem bardzo miło zaskoczona. Szampon zawiera tylko naturalne składniki z rumianku i bławatka mające właściwości łagodzące i mogą być stosowane nawet dla bardzo delikatnej skóry.
  Można go również używać jako żel do mycia ciała. Włosy są nawilżone i nie plączą się.
 I nawet moje dzieci, które są bardzo wrażliwe nie narzekały, że szypie w oczy! Następną zaletą przynajmniej dla mnie że szampony te nie są testowane na zwierzętach. Razem z moją niezastąpioną od 10 lat szczotką Tangle Tizzer tworzą doskonały duet.

Friday, 3 February 2017

Girl in a hat

That's how it is when you got a child , no matter is hot or cold, do you want or not you have to go for a walk. Anyway that's how it is in our home. Cold, wet and glumly by the window but decision been made.
It's time to go for a walk.
And when all these actions been taken... coat, scarf and hat put on you finally going out. Moved lazy bones and breath fresh air. Even short walk makes lots of pleasure for little ones. Red cheeks, red noses, how good that we got lots of lovely places for a walk near home.
Time to go back home where worm and nice... where hot tea wait and your favourite blanket makes you happy.

Tak to już jest gdy mamy dzieci, nie ważne czy ciepło czy zimno, na spacer trzeba wyjść. Tak przynajmniej jest u nas w domu. Za oknem zimno, mokro ale decyzja zapadła. Idziemy na spacer!

Kiedy już dokonaliśmy już wszystkich niezbędnych czynności, czapka, szalik i płaszcz nałożone,  można w końcu wyruszać. Ruszyć leniwe kości i zaczerpnąć świeżego powietrza. Nawet najkrótszy spacer daje maluchom wiele radości.
Dobrze, że wokół domu mamy sporo miejsc do pospacerowania.
Czerwone nosy, policzki...czas wracać do domu.
Jak dobrze wracać do ciepłego domku, nic bardziej wtedy nie cieszy jak kocyk i ciepła herbatka.

Nikolas hat - Accesoriaze
Scarf - BOBO CHOSES
Coat and leggings - Next
Boots - Clarks