Sunday, 16 July 2017

Ach śpij kochanie...Night, night, sleep tight


Czy u was też ciągle powtarza się ten sam schemat tupiących nórzek ok 3 nad ranem?

Kiedy na świat przyszedł mój pierwszy syn Kacper, wiedziałam że na pewno przez pierwsze tygodnie jak nie miesiące będzie spał z nami w pokoju czy to w łóżku. No i oczywiście tak było. No bo przecież komu by się chciało urządzać nocne spacery po domu co 2 godziny do płaczącego noworodka? No tego było by już z byt wiele, szczególnie jeśli jesteś na w pół żywa po całym dniu. Tylko co kiedy spanie u rodziców w łóżku zaczyna przeciągać się w nieskończoność?
Kiedy postanowiliśmy wyekspediować młodego do swojego pokoju zaczęły się problemy typu boję się ciemności i najzwyczajniej w świecie potrzeba bliskości mamy lub taty, do której zdążył się przyzwyczaić i bez której nie potrafił już zasnąć. Stało się to niezwykle uciążliwe dla nas wszystkich. My mieliśmy już dosyć spania na skraju łóżka, w obawie przed zgnieceniem małych rączek i nóżek, bycia kopanym i szturchańców z łokcia za każdym razem gdy młody przewracał się na drugi bok. Jeśli wy też tak macie to najwyższy czas podjąć działanie!

Pomóc dziecku  poczuć się bezpiecznie we własnym pokoju i łóżku to jedna z najważniejszych umiejętności jakie możemy nauczyć nasze dzieci. Dzieci są jak małe radary, niezwykle czułe na odbiór naszych emocji, więc jeśli my będziemy pozytywnie nastawieni do pójścia spać, one też zrozumieją że to wspaniały czas odpoczynku a nie coś czego trzeba się obawiać.

Z drugim dzieckiem byliśmy już znacznie mądrzejsi i nasza nowa mała lokatorka zawsze spała w swoim łóżeczku. Najpierw w naszym pokoju a potem już dość szybko we własnym.
Najważniejsza jest rutyna! Stworzyć swój własny wieczorny rytuał. Kąpiel to zawsze fajna zabawa, troszkę szaleństwa a potem zamykamy się w pokoju i czytamy bajki. Kładziemy się w tipi, zapalamy nocną lampkę i przenosimy się do krainy baśni. Dzięki temu dzieci są o wiele spokojniejsze i znacznie łatwiej zasypiają. Oczywiście zdarza się jeszcze, że wstaje w nocy ale to nie już to samo przez co musiałam przechodzić na początku macierzyństwa.


W pokoju powinna być też pozytywna atmosfera. Elementem niezbędnym w pokoju jest nocna lampka. Odpowiednio delikatne światło nada mu przytulności a dziecku znacznie bardziej ułatwi zasypianie gdy w pokoju nie będzie zupełnie ciemno. Dobrze też, by dziecko miało przy sobie swoją ulubioną zabawkę, kocyk lub podusie, taką, która jest z nimi od zawsze.  Aktualnie niedługo będziemy się przeprowadzać i na nowo urządzać pokój Nikolci i właśnie na poszukiwaniu nowej odpowiedniej lamki się skupiłam. Szukałam takiej, która będzie dziecięca ale też nie przesadzona.

Na firmę Lamps&Co trafiłam już kiedyś czytając magazyn "M jak Mieszkanie". Dziś weszłam na stronę ich sklepu internetowego i zobaczyłam pufy, poduszki i lampki, które mnie oczarowały. Lamps & Company to marka, która narodziła się tylko i wyłącznie z pasji mamy do dzieci i designu. Wybrałam dla młodej model ''Dzieci na paradzie'' bo urzekł mnie jej niepowtarzalny wzór. Nasza lampka jest już zamówiona i nie możemy się już doczekać kiedy stanie w nowym pokoju i będziemy mogły go pokazać na blogu.

Can you hear patter of tiny feet making their way to your bedside at 3am every night?

When my first son born I know that he would be seep with us for first weeks or months. And ofcourse that how it was, because who would like to make night walks around the house every two hours when baby is crying? That's to much especially when you so tired after whole day. But what to do if that situation it's never ending?
When we decided to put our little one to his own bed the problem started...from being scared of the dark to simply not being able to get himself back to sleep and needing the comfort of mum and dad to help him nod off again. If you've got a big enough bed and an admirably high tolerance for being elbowed and kicked every time your little darling turns over it's time to do something with this! 


Helping your child feel safe and secure in their own bed is one of the best skills you can teach them. They will take their cues about bedtime in general from you, so it's really important that you're cheerful and confident about going to bed so that they understand it's a lovely way to end the day rather than something to be feared.

With our second child we never make the same mistakes. Our little girl always was sleep in her own bed, first next to our bed and then in her own room.
The most important is routine. bath, story, kiss and goodnight – means your child knows what to expect every single night and finds comfort in this. We always lay down in tipi and reading stories till she will asleep. Of course I have to waked up sometimes at night but it's not the same like it was on the beginning of my motherhood. 
Create positive associations around bedtime and their own bed in particular. Perhaps they have a teddy that is their special one. The more secure they feel, the better they'll be able to settle themselves when they do wake up in the night. Very important is also night light. Soft light will make room cosy. Soon we will move to new house and we will arrange new room for our daughter and I was looking for a perfect night light for her and I found Lamps&Co. I was enchanted when I visit their online shop and saw all this beautiful lamps, puffs and cushions. It's polish trade which born from mother passion to kids and design. I choose model 'kids on the parade' as it's got absolutely unique design. We already order our new lamp and can't wait when we can show it in our new room on the blog!



Nikola:
Piżamka (pyjama) - Next
Lalka (doll) - Lukrowane Migdały
Królik (rabitt) - LaMillou
Poduszki (pillows) - Pracownia pod Aniołami
Tipi - NuNuNu

Saturday, 24 June 2017

Alicja w krainie czarów...Alice in Wonderland


Każdy ma swoją ulubioną historię, do której lubi wracać przez całe życie. Moja jest "Alicja w Krainie Czarów".  Większość znas zna surrealistyczną historię Alicji, która w pogoni za Białym Królikiem, wpada do jego króliczej nory i przenosi się w swiat magii, gdzie obowiązują zupełnie inne prawa.
Chcąc zapoznać moją trzy letnią córkę z tą wspaniałą bajką i przeglądając internet w poszukiwaniu wersji odpowiedniej do jej wieku, w mojej ulubionej polskiej księgarni w UK, Rewolucja natknęłam się na tą, która totalnie mnie zauroczyła. Klasyczna opowiesć na motywach bajki Lewisa Carolla, wzbogacona ilustracjami pełnymi magii, włoskiej artystki, Manueli Adreani, oddającymi niezwykość i tajemniczość  Krainy Czarów.
Dodatkowo zachwyca duży format ksiązki. 25x34cm i gruba oprawa sprawia, iż książka staje się pięknym elementem dekoracyjnym dziecięcego pokoju.



Everyone got favorite story, which like to look back in to it, even when we are adults. Mine is 'Alice in Wonderland'. Everyone know surrealistic history of Alice, the girl who entered topsy- turvy worl of Wonderland, where fantasy reigns and rules of reality disappear. As I wanted to show the story to my three years old daughter I was searching internet to find a book appropriate to her age I found this one. A breathtaking interpretation of Lewis Caroll's remarkable story, by Italian artist, Manuela Adreani.  She perfect captured all the magical chaos of Wonderland and bringing in to life eternally fascinating Alice and the rest of population Caroll's unique universe.
The big sizes of the book 25x34cm and hard cover making this book also a lovey decoration in to kids room.































Friday, 19 May 2017

Projekt pokój...Project Room


Nikolas room is one of my never ending project. The room is very small so can't do to much in there but all the time I'm changing something in there. I'm buying something or moving old stuff and round and round. The  room is changing with my daughter .  It's getting more serious. There is more books in there, little table with chairs where she drawing and our newest purchase. Tipi from NuNuNu! It's amazing how much fabulous  and creative play it gave. Niki pretend that it's her house on the tree. She not coming out from there. Interior decorations are very important for me a specially kids rooms. My child spend lot of time in there and I would like to make it warm and cosy place where she would be fell comfortable. 



Pokój Nikolci zdaje się być jednym z moich nigdy nie kończących się projektów. Ciągle coś w nim zmieniam. A to kupuje coś nowego lub przestawiam stare rzeczy. Pokój jest malutki więc nie pozwla nam zbytnio zaszaleć ale staram się by zmieniał się w raz z potrzebami mojego dziecka. Zrobiło się w nim nieco poważniej. Jest w nim więcej książek i stoliczek z krzesełkami, przy którym rysuje.
Jes też nasz najnowszy zakup i najbardziej ukochana w tej chwili rzecz w pokoju, czyli tipi od NuNuNu.


Dostarczył małej fantastycznej i niezwykle kreatywnej zabawy. W tej chwili jest to nasz mały 'domek na drzewie' ale zapewne jeszcze nie raz się to zmieni. Tak niewiele a tyle możliwości. Mała nie chce z niego wychodzić.


Temat wystroju domu jest dla mnie bardzo ważny a szczególnie pokoi dziecięcych. Moje dziecko spędza w swoim pokoju bardzo dużo czasu dlatego chciała bym aby był miejscem ciepłym
i przytulnym, w którym będzie się czułą komfortowo. Temat ten będzie pojawiał się na naszym blogu i będziemy pokazywać wam nasze nowe pomysły i aranżacje

Friday, 12 May 2017

Gdzie się podziała ta skromność? Where's gone the modesty?

Last First Holly Communion that I went it was my own one. I think I'm not so old but it was 'couples' years ago, so I haven't to much experience in organising events like this. I know that today is very trendy to have a big party whit lots of guests and expensive presents. In my opinion First Holly Communion should be modesty, intimate event only for close family and Christ parents that child could experience something more then only cake and presents. I'm gonna organise for my son little party after it at home and I don't cares that no one doing like this today. I don't care it's old fashion. I want him to feel spirit of that very important day. It's really sad that now its same business like wedding. What about present? If I would have a girl I would definitely choose jewellery as I think there's no more beautiful souvenir. But because I got a boy I think it would be something useful that he will is passionate about.
What about you? What experience you got?


Ostatnia I Komunia Świeta na jakiej byłam to moja wlasnie i choć nie jestem jeszcze taka stara to juz ladnych pare lat minelo, wiec moje doswiadczenie w organizowaniu takich uroczystosci jest znikome. Wyobrazam sobie tę uroczystosc jako bardzo skromną w  gronie rodziny i chrzestnych, tak żeby dziecko mogło przeżyć coś więcej niż tylko wielki tort i prezenty. Być może dlatego, że nasza Komunia będzie odbywać się za granicą to jakoś omija nas ta presja wielkiego przyjęcia z mnustwem gości bardzo drogich prezentów  w restauracji, bo tak jest trendy. Nie ważne, że to będzie obciachowe ale ja zorganizuje małe przyjęcie w domu. Chcę żeby moje dziecko poczuło magię i ducha tego bardzo ważnego dnia. To przykre, że ta uroczystość stała się teraz takim samym komercyjnym biznesem jak wesela. 
A co z prezentem?
Jak już wspomniałam za granicą jest troszeczkę inaczej i omija nas ta presja otoczenia, że wszystkie dzieci mają dostać to co teraz modne i oczywiście bardzo drogie. Moje dziecko nie wiedziało nawet, że na Komunię dostaje się prezenty. Oczywiście dostanie prezent i nie będę na nim oszczędzała. Gdybym miała dziewczynkę to napewno kupiła bym jej jakąś ładną biżuterię bo to najlepsza pamiątka na całe życie. Ale mam chłopca i postanowiłam, że będzie to coś związanego z jego pasją co będzie używał na codzień.
A jakie są wasze doświadczenia?

Sunday, 7 May 2017

Ma być wygodnie i już! It have to be comfortable! That's it!




I was looking for some special present for my kids something original, that you can't  buy in every shop. Something personalised. And I found. Brand Ojtyty from Poland. I fallen in love with this what they doing and how they doing! Ojtyty jump in to my list of best things. Nikola look great in her personalised jumper and after my first shopping I want more and more when I look in to their lookbook ! This clothes are great alternative to this what you can find in shops. They are different and they got power! All this miracles you can find here. This clothes are made with big passion for kids.


Szukałam dla swoich dzieci czegoś nietuzinkowego na prezent, czegoś czego nie można znaleźć w każdym sklepie. I całkiem przypadkiem szperając w sieci znalazłam polską markę Ojtyty.


Od razu zakochałam się w tym co robią i jak robią i marka Ojtyty wskoczyła na moją listę najciekawszych rzeczy.




Nikola wygląda świetnie w swojej spersonalizowanej bluzie. Same wybrałyśmy jej kolory a oglądając lookbooka marki Ojtyty przyznam że chcę więcej i więcej.


Te ubrania są świetną alternatywą do tego co znaleźć można w sieciówkach. Świetne kolory oryginalne wzory i nadruki. Te ubrania mają moc! Są tworzone z pasją do dzieci.


Wszystkie te cudeńka możecie znaleźć tutaj







Friday, 5 May 2017

Co wypanda a co nie wypanda


"Książka ta posłuży radą, jak wykazać się ogładą".

Nie dłub w nosie... Nie wycieraj w rękaw... Zachowuj się!... Tak się nie robi... to słowa, które każdy rodzić powtarza dziennie wiele razy, w końcu każdy z nas chciałby, żeby nasze dzieci były wzorami
i by zawsze były chwalone. Cały czas nabijamy dzieciom głowy różnymi zasadami i regułami, bo w końcu "Wrażenie w towarzystwie wywrze, kto się zna na savoir - vivrze!"
Z doświadczenia wiem iż dzieci najlepiej uczą się poprzez zabawę a wszelkie zakazy i nakazy przez małe umysły przyjmowane są w sposób negatywny i działają wręcz odwrotnie. Więc czemu by nie tak inaczej spróbować podejść do tematu? z humorem?
Ja z moimi dziećmi wykorzystałam do tego świetną edukacyjną książeczkę Oli Cieślak. rozbrajający sposób przedstawia ona najmłodszym zasady dobrego wychowania. Ilustracje w bardzo prosty aczkolwiek oryginalny sposób przedstawiają jak powinno się zachowywać a proste i śmieszne rymowanki zachęcają dzieci do powtarzania i zapamiętywania. U nas przy czytaniu tej książeczki była kupa śmiechu zarówno starszego i młodszego dziecka. Książeczkę kupiłam w bardzo fajnej księgarni internetowej dla dzieci Małe czytanie.co.uk. Polecam, dużo fajnych pozycji dla dzieci oraz szybka i tania wysyłka.








Nikola:

sukienka - Fam Style
podkolanówki - Collegien






Sunday, 9 April 2017

Pies w domu...tak czy nie? Home with dog..yes or no?


When I look at above picture my heart definitely say yes. I love animals. At my family home there always was dog and now I'm start to think what about my home? For now its just a think but
I would like to realize it in a nearest future. I know it's a very important decision and we have to really good discuss it before we make it. It's not like buy new furniture or new toy. Dog is a new member of a family. I realised it's mean lots of new duties like walks at 6 or 7 in a morning.

I always know that my kids will have a dog at home. But when is the best time?  
Building relationships from the beginning learn kids empathy and responsibility. Dog bring in to home lots of warm, devotion and endless love. Everything sounds beautiful and probably that's how it is. Anyway that's how I imagine it :) But what is the reality? Crazy 3 and 8 years old and puppy it's a perfect trio! Perfect to ruin the house! And what when you have to teach your little one and puppy where to do their physiological needs? I know it's only temporary problem but not easy.
I would like to know your stories...I put some photos of puppies which I consider to buy but still not decided, maybe some of you are happy owner one of themes and would like to share yours experience with me.


Kiedy patrzę na te zdjęcia moje serce mówi tak! Kocham zwierzęta. W moim domu zawsze był pies. Teraz myślę nad kupnem psa dla moich dzieci. Na razie to tylko myśl ale chciała bym ją zrealizować w niedalekiej przyszłości.  Wiem, że to jest bardzo poważna decyzja musimy ją dobrze przemyśleć. To w końcu nie nowy mebel czy zabawka. Pies to nowy członek rodziny, co oznacza wiele nowych obowiązków jak poranne spacery.
Zawsze wiedziałam, że kupie kiedyś psa ale czy to jest ten właściwy moment?
Budowanie relacji od wczesnego wieku uczy dzieci empatii i odpowiedzialności. Pies wnosi do domu mnóstwo ciepła i miłości. Wszystko brzmi pięknie ale są jeszcze inne strony. Szalona trzy latka
i ośmiolatek i szczeniak to niezłe trio. Idealne do zrujnowania domu. Jednocześnie uczenie córki i psa załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych w odpowiednich miejscach? Wiem, że to problem tymczasowy jednak nie prosty.



Jestem ciekawa waszych historii. Wrzuciłam kilka zdjęć ras które rozważam do kupna ale ciągle jestem niezdecydowana. Może są tu jacyś szczęśliwi właściciele, którzy podzielą się swoimi doświadczeniami.